Posty

Doświadczenie medytacji a śmierć

Obraz
U nas już jesień... Jeden z najpiękniejszych okresów w roku, gdy świat mieni się feriami barw dając świadectwo o najlepszym Malarzu. Ale to też czas, który przypomina nam o nieuchronnym przemijaniu. Zastanawiałem się czy dlatego święto zmarłych, które niedługo będziemy przezywać ustanowiono w takim właśnie okresie. Choć ważniejsze jest dla mnie to, że dzień poprzedzający to święto jest dniem, który ewidentnie kieruje nasz wzrok ku niebu, ku wieczności, ku tym wszystkim świętym, którzy już osiągnęli ten próg. Ja sam ostatnio zacząłem prawdziwą "ścieżkę zdrowia" w związku z koniecznymi badaniami, którę muszę wykonać. Coś chyba jest w tym, że żeby leczyć się w polskiej służbie zdrowia naprawdę trzeba mieć końskie zdrowie, bo inaczej człowiek od razu podpisuje na siebie wyrok:-) Z jednej strony lekarz, który mówi mi, że trzeba szybko zrobić jakieś tam badania i który w tym samym zdaniu dodaje, ale na NFZ już do końca roku nie ma pan co liczyć, proszę iść prywatnie.     ...

Autentyzm wiary

Obraz
(Łk 11,37-41) Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce za stołem. Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem. Na to rzekł Pan do niego: Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości. Nierozumni! Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste. Czy może być coś gorszego niż zwyczaje i praktyki religijne, które są pustym rytuałem?   Trzeba to podkreślać i precyzować, bo wiara może być też nieautentyczna: pozorna, deklaratywna, formalna, powierzchowna, wręcz pozbawiona Boga. Na zewnątrz niby wszystko jest w porządku: chrzest, chodzenie do kościoła, sakramenty, w miarę dobra opinia; ale wewnątrz, naprawdę, takiego człowieka może nic albo niewiele z Bogiem łączyć. Raz jeszcze zapytam, czy może być coś bardzi...

Wybrać najleppszą cząstkę

Obraz
Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła. A Pan jej odpowiedział: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba   tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona. (Łk 10,38-42) Słyszeliśmy wiele razy słowa z Ewangelii św. Łukasza: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tak mało, albo tylko jednego, Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. Co te słowa dla nas dziś oznaczają? Czy zrozumieliśmy, że tylko jedno jest konieczne, a nie wiele? Otóż, Maria obrała najlepszą cząstkę, ponieważ zrozumiała to, co jest konieczne, to, co człowiek w swym pośpiechu ...

Życie w Duchu

"Wiatr wieje tam, gdzie chce i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża" (J 3,8). Życie w Duchu to misterium radości istnienia, życie w Duchu to tajemnica otwierająca się w cudowności modlitwy. Modlitwa otwiera nasze serca tak naturalnie jak otwierają się pąki kwiatu. Pąk kwiatu otwiera się i zakwita, jeśli tylko pozwalamy mu istnieć. Nasze serce otwiera się wtedy, gdy po prostu, jesteśmy, gdy stajemy się i trwamy w ciszy, milczeniu, bezruchu; Gdy nasze serce jest otwarte, wtedy Duch wlewa się przez nie w całe nasze istnienie. Gdy nasze serce jest otwarte, wtedy przepełnia je radość istnienia. o. Jan Bereza

Odnaleźć się w ciszy

Obraz
Błękitne kręgi na wodzie Obejmuje nas cisza Rodzimy się tylko w połowie Dla wczoraj, dla jutra, dla dzisiaj Błękitne rzęsy, przejrzyste cienie Zapominamy własne imiona Maski weneckie przyprószone złotem i tylko….cisza… może nas pokonać Ostatnio trochę się zaniedbałem w systematycznym zamieszczaniu moich wpisów na blogu. Nie znaczy to bynajmniej, że nie piszę. Pisze i to czasami za dużo... Na szczęście blog jest tematyczny i w ten sposób automatycznie niektóre z tekstów zostają ocenzurowane i wyrzucone. Niestety po ostatnich wakacjach doświadczam czegoś, czego dotąd nie doświadczyłem. Miesiąc przeżyty w ciszy robi swoje... Najpierw na Athos, potem na morzu. A teraz doświadczam czegoś niezwykłego. Po raz pierwszy tak trudno mi wydobyć się z ciszy. Trudno wrócić do codzienności, do zgiełku, do różnorodnych zadań, jakie czekają i nieubłaganie domagają się podjęcia ich i zrealizowania. "Czy można się odnaleźć w ciszy?" - pytała kiedyś Ada Biedrzyńska śpiewając jedną z pios...

Hezychazm - medytacja chrześcijańskiego Wschodu

Obraz
Słowo hezychazm (gr. hezychia) oznacza pokój serca, pokój wewnętrzny, medytację. Hezychazm jest również nazywany modlitwą Jezusową lub nieustanną (od nieustannego powtarzania imienia Bożego) lub modlitwą serca. Recytacji tej modlitwy powinno towarzyszyć skupienie umysłu i serca. Warto również spróbować niektórych pozycji ciała i technik oddychania proponowanych przez Ojców Pustyni i innych autorów o niej piszących.   Ten sposób modlitwy ukształtował się ostatecznie na Bliskim Wschodzie oraz w Grecji między XIII a XIV wiekiem. Jego początki wiążą się jednak z praktykami mnichów z pierwszych wieków, zamieszkujących pustynie w Egipcie, Palestynie i Syrii. Największym zbiorem tekstów poświęconych hezychazmowi jest "Filokalia" - antologia pism duchowych chrześcijańskiego Wschodu.   Zgłębiając temat modlitwy Jezusowej warto uważać by nie ulec pokusie patrzenia na nią jako na rodzaj chrześcijańskiej "jogi". W chrześcijaństwie żadne metody modlitwy nie są czysto techni...

Kochać

Obraz
To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go, to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem, Aby on także mógł powiedzieć: "kocham ciebie", nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami. Kochać to wejść do drugiego, jeśli otwiera tobie bramy swego tajemniczego ogrodu, po drugiej stronie okrężnych dróg, kwiatów i owoców zrywanych na skarpie, Tam, gdzie zadziwiony potrafisz wyksztusić:  to "ty", moje kochanie, ty jesteś moja jedyna... Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej osoby nawet z pominięciem siebie, to czynić wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się Stając się z każdym dniem człowiekiem jakim być powinna a nie takim, jakiego chciałbyś ukształtować według swoich marzeń. Kochać to ofiarować swoje ciało, a nie zabierać ciała drugiej osoby, lecz przyjąć je gdy daje siebie, To skoncentrować siebie i wzbogacić, aby ofiarować ukochanej całe swoje życie skupione w ramionach twojego "ja", co znaczy wię...