Posty

Medytacja - zanurzenie w Obecności.

Benedykt XVI jako kard. Joseph Ratzinger w liście „O niektórych aspektach medytacji chrześcijańskiej” pisał, że „ Pobożności chrześcijańskiej pozbawionej medytacji grozi powierzchowność. Dzisiaj wielu chrześcijan gorąco pragnie nauczyć się autentycznej i pogłębionej modlitwy, chociaż współczesna kultura ogromnie utrudnia zaspokojenie odczuwanej przez nich potrzeby ciszy, skupienia i medytacji ”. Medytacja jest sztuką wsłuchania się poprzez własne wnętrze w całą rzeczywistość, której nie mogę ogarnąć za pomocą zwyczajnej percepcji zmysłów i rozumu. Katechizm Kościoła Katolickiego uczy, że w tego rodzaju modlitwie „słowa nie mają charakteru dyskursywnego, lecz są niczym iskry, które zapalają ogień miłości” (KKK 2717). Medytacji chrześcijańskiej nie można zredukować wyłącznie do rozmyślania. Ten redukcjonizm czasów współczesnych spowodował ograniczenie medytacji głównie do pracy umysłu, po macoszemu traktując zaangażowanie także ciała, oddechu, co dla starożytnych Ojców Kościoła by...

Ojciec John na stadionie

W ostatnią sobotę Stadion Narodowy stał się swego rodzaju Wieczernikiem. Ponad trzynastogodzinne rekolekcje prowadzone przez znanego ugandyjskiego kapłana o. Johna Bashoborę, znanego charyzmatyka zgromadziły nieoczekiwane tłumy wiernych. Spotkanie to jak widać zrobiło wrażenie nie tylko na tych, którzy uczestniczyli w spotkaniu, ale także na  mainstream'owych mediach, które nie bardzo wiedziały jakim komentarzem opatrzyć tłumy wiernych, którzy dla jednego zwykłego księdza (a dosłownie dla Chrystusa, który posługuje się tym kapłanem jako narzędziem) przyszli na stadion. zwłaszcza, że jak wytłumaczyć, że na organizowany kilka dni wcześniej - także na stadionie w Poznaniu - koncert Alicji Keys przybyło szesnaście tysięcy fanów, zaś do koncertu Madonny na Narodowym trzeba było dopłacić. Tym razem nie tylko nie trzeba było dopłacać, ale dochód z biletów wykupionych przez blisko sześćdziesiąt tysięcy rozmodlonych ludzi pozwolił, by poza zorganizowaniem tych swoistych rekolekcji podzie...

Modlitwa pustki

Medytacji, jaką praktykujemy nadawano różne nazwy: modlitwa serca, modlitwa wewnętrzna, modlitwa odpocznienia, modlitwa pustki. Dzisiaj chciałbym, abyśmy zatrzymali się przy tym ostatnim określeniu. Wspomniana pustka nie oznacza bowiem, że w tej modlitwie nic nie ma, czy że jest ona w jakimś sensie pusta. Pustka bowiem jest jednym z podstawowych doświadczeń człowieka. Odgrywa ona także ważną rolę w  życiu duchowym. Pustaka to termin nie tylko bliski duchowości Wschodu. U nas znajduje ona także ważne miejsce, choć nieco inaczej ją rozumiemy. Aby dobrze zinterpretować rozumienie pustki w chrześcijańskim doświadczeniu duchowym trzeba odwołać się do doświadczenia Jezusa na Krzyżu. W tym najtragiczniejszym momencie swojego życia wypowiada odnotowane przez ewangelistów ważne zdanie: "Boże mój, czemuś mnie opuścił" [Mt 27,46]. Istotą pustki jest pewien brak. To stwierdzenie może dotyczyć także doświadczenie modlitwy, czy szerzej życia duchowego. Pustka w doświadczeniu duchowy...

Wolność wobec tego jak jesteśmy traktowani.

Coraz chętniej mówi się dzisiaj o nietolerancji wobec mniejszości. Jest to temat ochoczo podchwytywany przez media, bo zawsze dobrze się sprzedaje. Polaryzacja opinii, podział na czarne i białe - duże kontrasty robią duże wrażenie. W całym zamieszaniu łatwo zapomnieć, że również większość może być prześladowana... Na przykład z powodu wiary. Przykładów nie trzeba daleko szukać… Weźmy np. sytuację księdza. Ksiądz to człowiek, jak każdy inny, załatwia przeróżne sprawy, najczęściej parafialne, trafia do bardzo wielu miejsc i spotyka najrozmaitszych ludzi. Raz są parafianie, innym razem ludzie zupełnie nieznani. Czasami to osoby głęboko wierzące i gorliwie praktykujące, a niekiedy obojętne, czy nawet wrogo nastawieni do Kościoła. Koloratka, która jednoznacznie mówi, kto zacz, często bardzo pomaga. Pobudza życzliwość, skłania do większej uprzejmości, otwiera wiele drzwi, uruchamia łańcuch pomocy. Bywają jednak i takie miejsca, gdzie koloratka nie jest mile widziana lub budzi niezrozumi...

Mniej technika, bardziej łaska

Nauka medytowania nie oznacza przyswojenie sobie sztucznej techniki, by w niezawodny sposób wywołać pewien oczekiwany stan, kiedy mamy na to ochotę. Przeciwnie takie postępowanie stało by się wynikiem pewnej przemocy wobec siebie i byłoby nieautentyczne. Owszem pewne elementy, o których mówimy (nazwijmy je techniczne: jak postawa ciała, oddech) mają znaczenie pomocnicze w osiągnięciu stanu wewnętrznego wyciszenia i skupienie, jaki jest właściwy dla medytacji, ale nigdy nie są pierwszorzędne. Medytacja jest bowiem przede wszystkim doświadczeniem duchowym, a jako takie jest przede wszystkim owocem działania w nas łaski, naszej otwartości na nią i zdolności jej przyjęcia jako daru a nie sposobem jej wymuszania poprzez techniczne zabiegi. Bóg zaś udziela nam swojej łaski wedle swojej własnej woli i decyzji. Aby jednak łaska mogła zostać przez nas przyjęta (albo jak kto woli mogła być nam udzielona) i w nas zaowocować wymagane są także pewne cechy naszej postawy: po pierwsze gotowość do...

Modlitwa nieustanna

Św. Jan Kasjan powiedział: „Istnieją trzy rzeczy, które przyczyniają się do osiągnięcia wewnętrznego pokoju: czuwanie, rozmyślanie i modlitwa. Praktykując je, użyjcie pilności i wytrwałości, a dadzą one duszy siłę i stałość. Próżne będą wszystkie duchowe wysiłki, dopóki za pomocą ciągłej i wytrwałej pracy nie pozbędziemy się wszelkich trosk i kłopotów życia doczesnego. W ten sposób zdołamy wypełnić przykazanie Apostoła: „Nieustannie się módlcie!”. Bardzo mało się modli ten, kto zwykł modlić się tylko wówczas, gdy klęczy. Nigdy zaś się nie modli ten, kto nawet klęcząc, nie utrzymuje skupienia serca i w jakikolwiek sposób się rozprasza. Jacy więc pragniemy być podczas modlitwy, tacy musimy być przed jej rozpoczęciem. Umysł z konieczności zachowuje bowiem w czasie modłów swój poprzedni stan. Te same myśli, które zaprzątały go przed modlitwą i w jej trakcie albo skierują uwagę ku sprawom niebieskim, albo też pogrążą w ziemskich”.

Łaska medytacji

Autentyczna, prawdziwa modlitwa wewnętrzna, to modlitwa, w której ustępujemy pola działaniu ducha Świętego, który modli się w nas – nauczał Bede Griffiths. W powyższym rozumieniu modlitwa zawsze jest łaską, nawet wówczas, gdyby wydawało się nam, że kosztuje nas ona wiele wysiłku. Dlatego musimy podchodzić do medytacji ze świadomością, że łaska i wiara nie są stałymi, niezbywalnymi posiadłościami, które nabyliśmy dzięki naszym wysiłkom i które pozostają w naszym posiadaniu na mocy prawa, pod warunkiem, że będziemy się dobrze sprawować. Są one stale odnawialnymi darami. Życie łaski w naszych sercach jest w każdym momencie odnawiane bezpośrednio i osobiście przez Boga w Jego miłości do nas. Stąd łaska medytacji (w znaczeniu modlitwy serca) jest również specjalnym darem i nie powinna być nigdy przyjmowana za rzecz naturalną. Mimo to możemy również powiedzieć, że jest to zdolność nabyta, która w pewnym sensie – o ile ją przyjęliśmy – jest w nas stale obecna. Jednakże nigdy nie jest ...