Posty

Grazie Karol

Obraz

Święci są wśród nas

Obraz
Tak wiele już powiedziano i napisano o tej kanonizacji, że wydaje się, iż nic nowego nie można już dodać. Dołączenie do grona świętych kogoś, kogo osobiście znaliśmy sprawia jednak, że zaczynamy zupełnie inaczej spoglądać na świętość. Ona już nie jest czymś odległym, niedoścignionym - jak w przypadku wielkich świętych, o których się słyszało, lub czytało i których życie owiane nimbem legendy urastało niemalże do heroizmu. Wczoraj uczestnicząc w tych wydarzeniach pomyślałem sobie, że choć oczywiście od świętego Jana Pawła II dzieli mnie ogromna przepaść w sensie jakościowym i nie mam na myśli taniego porównywania się, bo ono zwłaszcza w wymiarze duchowym jest zupełnie puste, to jednak postać i życie tego człowieka, którego osobiście miałem okazje spotkać i którego bez wątpienia uważaliśmy za świętego już za życia (bo wczorajsza kanonizacja to przecież prosta konsekwencja jego życia) uzmysławia mi z jeszcze większym przekonaniem, że świętość jest w zasięgu ręki każdej i każdego z na...

W medytacji spotykamy zmartwychwstałego Jezusa

Medytacja jest spotkaniem Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Jest odkryciem, że Jezus żyje, możemy Go dotknąć w wymiarze duchowym tak jak uczyniła to Maria Magdalena, możemy usłyszeć, jak mówi do naszego serca, zwracając się do nas bardzo osobiście, po imieniu, gdyż każda medytacja jest bardzo osobistym i niepowtarzalnym doświadczeniem naznaczonym piętnem indywidualności i bardzo osobistego, niepodobnego do innych spotkania z Chrystusem. Medytacja pozwala nam dotknąć żywej tajemnicy, przekraczającej granice naszych myśli i uczuć, wykraczając poza zdolność ludzkich możliwości organizacji, kontroli czy kierowania tym doświadczeniem. Wchodząc w doświadczenie medytacji zaczynamy odkrywać, że nią sama i jej owocami kieruje Ktoś inny i rządzą zupełnie inne prawa niż te, do których przywykliśmy na co dzień. O ile jednak obecność Chrystusa, jakiego spotykamy w medytacji w naszych sercach jest prawdziwa i silna i o ile ma ona wielka moc przemiany ludzkiego serca (tak jak przemieniła serca...

Spotkać Zmartwychwstałego

Obraz
Poranek zmartwychwstania. Najbardziej niewiarygodny i najbardziej niemożliwy z wszystkich jakie widział świat. Poranek-świadek, który właściwie nie miał świadków. To trochę tak, jakby prowadzić kogoś długo przez pustynię do źródła i nagle, wskazując palcem na horyzont powiedzieć: "Dalej idź sam. To będzie w tamtym kierunku..." Czy my, chrześcijanie wieku dwudziestego, nie toniemy przypadkiem u brzegu wiary? Czy nie czujemy, że wobec misterium zmartwychwstania po prostu brak nam głębszego oddechu i że topią nas nasze własne wątpliwości?   Ewangeliczne opisy zmartwychwstania Pańskiego różnią się między sobą. Nie zawsze te same postacie zjawiają się u grobu. Ich zachowanie i rozmowy nie zawsze wyglądają nie tak samo. Wiele elementów jest jednak wspólnych. Maria Magdalena, Piotr i Apostołowie to zawsze pierwszoplanowi bohaterowie tych spotkań. Po drugiej stronie jest Jezus -- odmieniony, zmartwychwstały, ale także aniołowie, bohaterowie niewidzialnego świata. Czy to nie zast...

Milczenie, które domaga się nawrócenia - konferencja wygłoszona w czasie sesji medytacyjnej 12 kwietnia 2014 r

Myśl do tej konferencji zrodziła się we mnie w ramach przeżywanego przeze mnie tygodnia Modlitwy Jezusowej, w której uczestniczyłem na początku Wielkiego Postu w klasztorze sióstr karmelitek w szwedzkim Rydebäck.   Doświadczenie to pozwoliło mi bowiem odkryć jeszcze jeden walor realizowania ekumenizmu. Nie nowy wprawdzie, ale taki, który w tym roku mocniej wybrzmiał w sens wspólnej modlitwy i spotkań tygodniu . Pisałem już o tym, że we wspomnianym klasztorze sióstr karmelitanek praktykowana jest od wielu już lat Modlitwa Jezusowa wpisana w kontemplacyjny wymiar życia tego klasztoru. Siostry od wielu już lat za sprawą wielkiego promotora Modlitwy Serca i duchowego opiekuna klasztoru ojca  Wilfrida Stinissen a organizowały co roku tydzień modlitwy, w czasie którego można było przez siedem dni trwać na modlitwie przed Chrystusem Eucharystycznym, łącząc modlitwę, trwającą nieustannie przez całą dobę z postem. Spotkania te za sprawą rzeczonego ojca  Stinissen a je...

Aby Bóg był wszystkim we wszystkich

Zasadniczą postawą jakiej Chrystus domaga się od chrześcijan – swoich uczniów żyjących w świecie jest czuwanie. Oznacza ono po pierwsze, jak zaznaczył w jednym ze swoich rozważań Ojciec Święty Benedykt XVI:  „że człowiek nie zamyka się w chwili teraźniejszej i nie poddaje się rzeczom dotykalnym, lecz patrzy ponad rzeczy przemijające oraz ich natarczywość. Istotne znaczenie ma kierowanie ku Bogu niczym nieskrępowanego spojrzenia, pozwalające otrzymywać od Niego kryterium właściwego postępowania i zdolność do niego”. Można by zapytać jak to się ma do praktyki medytacji, która raczej zaprasza nas właśnie do skupienia na chwili obecnej, na tu i teraz?  Otóż czujność, jaka jest owocem medytacji oznacza przede wszystkim otwarcie na obecność Boga. Jest to obecność, która niesie ze sobą dobro, prawdę i miłość, których źródłem jest Bóg. To doświadczenie miłości i obecności Boga jest nam tak bardzo potrzebne wśród niezrozumiałego często świata, będącego we władzy zła. To zanurzenie w...

Bóg zawsze daje więcej

-  Panie gdybyś tu był, mój brat by nie umarł ! W słowach Marty, siostry Łazarza kryje się ufność a jednocześnie żal do Jezusa. Marta nie rozumiała tajemnic Bożych. Miała nadzieję na uzdrowienie swojego brata, gdyby Jezus przybył na czas, nie przyszło jej do głowy, by moc prosić o coś więcej.  Bóg, nawet kiedy pozornie nie wysłuchuje, daje zawsze więcej niż to, o co prosimy. Ile razy jest tak, że przeprowadza nas przez cierpienie, samotność, śmierć - do zrozumienia tego, co najważniejsze. "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem, kto wierzy we mnie, choćby i umarł żyć będzie". Każdemu z nas potrzebne są te słowa Chrystusa przypominające nam o tym, o czym tak często zapominamy, że to On jest Źródłem pełni życia, choć do tej pełni dorastamy poprzez nasze codzienne, życiowe doświadczenia, które są doświadczeniem obumierania.