Posty

Cisza w modlitwie

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. (Mt 6,1.5-6) Z racji tego, że mija rok od śmierci ojca Karola Meissnera, mnicha benedyktyńskiego z klasztoru w Lubiniu, który to klasztor można powiedzieć dzięki jego inicjatywie i zabiegom został uratowany przed likwidacją, znanego rekolekcjonisty zaangażowanego szczególnie w duszpasterstwo rodzin, autora wielu książek chcemy dzisiaj przywołać tę postać, także na prośbę osób, które nie maiły szczęścia go poznać a także dlatego, że ta ...

Znaleźć schronienie w Bogu

Jezus powiedział do tłumów: Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo. (Mk 4,26-34) Mówił jeszcze: „Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu”. W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją zrozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom. Każdy człowiek szuka schronienia. Każdy pragnie poczucia bezpieczeństwa. Pytanie tylko, gdzie go szukamy? Niektórzy w...

Modlitwa przekraczająca schematy

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. (Mt 5,17-19) Pan Jezus odnosi się dzisiaj do przykazań, o których św. Jan powie w swoim liście, że są miarą miłości Boga: «Albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie» (1J 5,3). Zachowywanie przykazań Bożych jest świadectwem, że kochamy Go w czynach a nie tylko w wymiarze emocjonalnym. Św. Jan uświadamia nam, że nie nasza modlitwa jest największą miarą naszej miłości do Boga, ale przykazania (choć oczywiście modlitwa jest ważna, bo bez niej zasady wyrażone w przykazaniach nie zakorzeniłyby się w naszym sercu, nie stałyby się zasadami miłości). Do tej pedagogicznej mocy modlitwy odwołujemy się także w medytacji. Spośród wielu form modlitwy, które są d...

Między grzechem a posłuszeństwem woli Boga

Na to Jezus rzekł: „Któż jest moją matką i którzy są braćmi?” I spoglądając na siedzących wokoło Niego rzekł: „Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką”. (Mk 3,33-35) Jakiś czas temu przeczytałem książkę José Saramago „Miasto ślepców”. Jest to opowieść o mieście, którego mieszkańcy z niewiadomego powodu tracą wzrok. Powszechna ślepota powoduje, że rozpadają się cywilizowane normy zachowań, pojawiają się agresja, nieufność i strach.  I choć powieść jest fikcją literacką i miejscami bywa mocna, to jednak opisane w niej mechanizmy są wstrząsającym i głęboko przenikającym czytelnika studium kondycji ludzkiej. Dowodzi to prawdziwości tezy, że cywilizacja ludzka, jak i samo człowieczeństwo są bardzo delikatne i kruche. Przypomniała mi się ta książka, kiedy przeczytałem wczoraj czytania z dzisiejszej niedzieli. W Księdze Rodzaju widzimy nieco podobny świat po grzechu pierworodnym. W oczy rzuca się rozerwana wspólnota, zarówno z Bogie...

Najświętsze Serce Jezusa i duchowość serca

Obraz
Choć świat i ludzka wrażliwość się zmieniają, jedno pozostało niezmienne – serce wciąż jest dla nas bardzo czytelnym znakiem, wymownym symbolem – prostym, powszechnym, przemawiającym bez zbędnych słów: jest po prostu znakiem miłości. Otwarte serce Jezusa rozumiemy i przyjmujemy tak samo, jak słowa Ewangelii: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna dał…” (J 3,16), czy po prostu „Bóg jest miłością” (1 J 4, 16). Kardynał Ratzinger, który temat kultu Serca Jezusowego podejmuje w książce „Tajemnica Jezusa Chrystusa” pisze: „ześrodkowana w sercu pobożność odpowiada obrazowi chrześcijańskiego Boga, który ma Serce. To jest streszczenie historii miłości Boga do człowieka”. Znamy dobrze ewangeliczny opis umiłowanego ucznia, który spoczywając na piersi Jezusa wsłuchuje się w Jego serce. „Jeden z uczniów Jego – ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi” (J 13,23) Ten obraz ukazuje istotę kultu Najświętszego Serca na dziś, na nasze czasy – wsłuchanie się w Serce Jezusa. Tradycja c...

Skupić się na jednym

Dziękuję Bogu, któremu służę jak moi przodkowie z czystym sumieniem, gdy zachowuję nieprzerwaną pamięć o tobie w moich modlitwach. W nocy i we dnie pragnę cię zobaczyć. Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga. On nas wybawił i wezwał świętym wezwaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami . (2 Tm 1,3.6-9) Ten list można nazwać testamentem Apostoła Narodów. Patrzy on na całe swoje życie i posługiwanie dla Ewangelii. Widzi swoje sukcesy i porażki. Wie, że dał z siebie wszystko, aby innym głosić Jezusa. Lubię czytać i rozważać listy św. Pawła, ponieważ jest w...

W szkole miłości

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat wśród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze rzekli do Niego: „Patrz, czemu oni robią w szabat to, czego nie wolno?” On im odpowiedział: „Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie, i był głodny on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom”. I dodał: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest panem szabatu”. (Mk 2,23-28) Św. Augustyn powiedział kiedyś: "Kochaj i czyń co chcesz". Nie wszyscy jednak wiedzą, że powiedział to pod wpływem medytacji nad słowami dzisiejszej Ewangelii. Prawo jest niezbędne dla dobrego funkcjonowania każdej społeczności ludzkiej, ale Jezus proponuje niesamowite uproszczenie prawa. Zamiast tysięcy różnych nakazów i zakazów proponuje jeden nakaz: kochaj! Tym ba...