Posty

Medytować to iść...

Obraz
  Polecenie to, które ja ci dzisiaj daję, nie przekracza twych możliwości i nie jest poza twoim zasięgiem. Słowo to bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić. [Pwt 30, 11. 14] Przywołałem ten fragment Księgi Powtórzonego Prawa, bo wydaje mi się on bardzo medytacyjny. To medytacja sprawia, że Słowo jest bardzo realnie blisko mnie: w moich ustach i w sercu… , ale przywołałem go także dlatego, że do tego fragmentu odniósł się między innymi papież Franciszek mówiąc niedawno o medytacji chrześcijańskiej. „Dla nas, chrześcijan medytacja jest sposobem na spotkanie z Jezusem. I w ten sposób, jedynie w ten sposób, odnalezienia siebie samych” – powiedział papież Franciszek podczas zeszłotygodniowej audiencji ogólnej. Papież przypomniał, że w ostatnich latach (rzekł bym nawet, że przez ostatnie pół wieku) praktyka medytacji cieszy się dużym zainteresowaniem. Jeśli dzisiejsza Ewangelia mówi o owocach, to mogę szczerze powiedzieć, że mój pierwszy k...

Bóg nigdy nie śpi

Obraz
  Owego dnia, gdy zapadł wieczór, Jezus rzekł do swoich uczniów: «Przeprawmy się na drugą stronę». Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. A nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?» On, powstawszy, zgromił wicher i rzekł do jeziora: «Milcz, ucisz się!» Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże brak wam wiary!» Oni zlękli się bardzo i mówili między sobą: «Kim On jest właściwie, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?» (Mk 4, 35-41) Ewangelia o uciszeniu burzy budzi wiele pytań. Wiemy, że Jezus przez cały dzień głosił słowo z tej samej łodzi, w której teraz leży zmorzony snem. Ewangelista Marek jest bardzo drobiazgowy: dowiadujemy się od niego, że Jezus śpi na rufie i że głowę ma na poduszce. Możn...

Modlitwa jest oddechem życia

Obraz
  Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. (Mt 6, 5-6) Każdy z nas ma jakąś swoją „izdebkę”, miejsce, w którym czuje się dobrze i gdzie lubi przebywać w obecności Pana… Ojciec Carlo Carretto, Mały Brat od Jezusa przestrzega w swojej książce „Pustynia w mieści”, abyśmy unikali postawy „modlitwy człowieka bogatego”, czyli takiego, który ma teoretycznie dużo czasu na modlitwę, ale rzuca z niego jedynie jakiś ochłap dal Pana Boga. Czasem wydaje nam się, że nasza modlitwa jest darem, jaki ofiarowujemy Bogu, ale ja wole myśleć o modlitwie, jako o darze podarowanym mnie przez Boga. Mam głębokie przekonanie, że im trudniej nam znaleźć taki czas dla Pana Boga, tym jest on dla nas ...

Moc Królestwa Bożego - moc wiary

Obraz
  Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». (Mt 13,31-35) To, co małe w oczach ludzkich, jest wielkie w oczach Boga… „Królestwo Boże podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś posadził w swoim ogrodzie. Wyrosło i stało się wielkim drzewem”. Trzeba przyznać, że brzmi to trochę dziwnie i zaskakująco. Bo jak to możliwe, by coś, co tak małe i niepozorne...

"Niech moje życie stanie się nieustanną modlitwą" - wspomnienie św. Efrema

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim». (Mt 5, 17-19) W Warszawie i diecezji warszawskiej obchodzimy dziś święto poświęcenie kościoła, który jest matką wszystkich kościołów diecezji – katedry św. Jana Chrzciciela. Nasze serca kierujemy też ku biskupowi miejsca pamiętając o nim w modlitwie z prośbą o zdrowie dla niego. Ale jest też drugi ważny powód, o którym warto wspomnieć: jest nim wspomnienie jednego z wielkich świętych Ojców Kościoła a zarazem Ojców Pustyni – św. Efrema Syryjczyka. Jego życie przypadło na wiek IV i jest jedn...

Jesteśmy dziećmi przyzwyczajenia…

Obraz
  Jezus przyszedł z uczniami swoimi do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów». A uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy». Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma o...

Bóg, który idzie pośród nas

Obraz
  W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, zapytali Jezusa Jego uczniowie: «Gdzie chcesz, żebyśmy przygotowali Ci spożywanie Paschy?» I posłał dwóch spośród swoich uczniów z tym poleceniem: «Idźcie do miasta, a spotka was człowiek niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiedzcie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: Gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas». Uczniowie wybrali się i przyszli do miasta, a tam znaleźli wszystko, tak jak im powiedział, i przygotowali Paschę. A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im, mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje». Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: «To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił napoju z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić będę go n...