Posty

Dobrze jest się rozczarować...

Obraz
  Gdy Jezus ukazał się swoim uczniom i spożył z nimi śniadanie, rzekł do Szymona Piotra: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?” Odpowiedział Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego: „Paś baranki moje”. I powtórnie powiedział do niego: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?” Odparł Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego: „Paś owce moje”. Powiedział mu po raz trzeci: „Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?” Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: „Czy kochasz Mnie?” I rzekł do Niego: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego Jezus: „Paś owce moje. Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz”. To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: „Pójdź za Mną!”  (J 21, 15-19) Dzisiejsza Ewan...

Niedosyt medytacji

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. A więc: poznacie ich po ich owocach» . (Mt 7, 15-20) Ta Ewangelia wydaje się nader aktualna w dzisiejszych czasach pluralizmu, w jakich żyjemy. Jezus broniąc proroków obcych, którzy nie należą do Jego uczniów, przy okazji czego wypowiedział słynne zdanie: "Kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami" (Łk 9,50; Mk 9,43), zarazem ostrzega nas przed prorokami fałszywymi. Chrystus odsłania w ten sposób różnicę między pluralizmem autentycznym i nieautentycznym. Pluralizm autentyczny wynika z wiary, że wszyscy ludzie...

Twórcza cisza

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. (Mt 6, 1-6. 16-18) Ewangelia przewidziana na dziś jest nieco dłuższa, ale ja wybrałem fragment, który bezpośrednio dotyczy naszej praktyki a więc modlitwy. Jezus uczący modlitwy jest praktyczny, podobnie jak Bóg, który stopniowo ukazuje nam prawdy o Nim i o nas. Gdyby Bóg się nie odsłonił przed człowiekiem, zarówno wiara, jak i teologia byłaby jedynie niej lub bardziej trafnym rozprawianiem o wytworach naszych wyobrażeń ...

Gdy przychodzimy na medytację ze świata naszej codzienności...

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim». (Mt 5, 17-19) Medytacja to za każdym razem możliwość zbliżenia się do Jezusa, który formuje nas – swoich uczniów – przez swoje słowo. W medytacji siadamy tak jak kiedyś apostołowie obok Jezusa, aby Go słuchać. Dzisiaj mówi o przestrzegania i zachowaniu Bożego Prawa wyrażonego w Słowie Bożym. To ważne przypomnienie dla współczesnego człowieka, który ma pokusę kształtowania prawa i życia tak jakby Boga nie było. W tym kontekście tak bardzo znamienne są słowa papieża, który był świadkiem rod...

Moc imienia Jezus

Obraz
  W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: «Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się wypełniło Pismo. Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie».   (J 17, 11b-19) Ostatnio towarzyszy mi lektura książki p. t. „Moje życie ze starcem Józefem” będ...

Człowiek ducha

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi». (J 16, 12-15) Ewangelia ostatnich dni mówi o słuchaniu, ale o zupełnie innym słuchaniu niż to, do którego jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień. Chodzi bowiem o umiejętność słuchania sercem – tak ważne w życiu duchowym. Nie lekceważąc roli naszego intelektu nie wolno nam zapominać, że Duch Święty mówi także do naszego serca. Tę zdolność słuchania sercem podkreślali już Jan Kasjan czy Ewargiusz z Pontu mówiąc o modlitwie wewnętrznej, lub modlitwie serca, która otwiera nas na prawdę często nieuchwytną dla rozumu; prawdę, którą można przyswoić jedynie na płaszczyźnie...

Wszczepieni w Chrystusa

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeżeli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami». (J 15, 1-8) Pan Jezus mówi o sobie, że jest krzewem winnym. Do latorośli zaś porównuje tych, którzy są z Nim złączeni i stają się uczestnikami Jego natury przez Ducha Świętego, który został im dany. Albowiem to święty Duch Chrystusa łączy nas z Jezusem. Ta łączność wyraża się na różne sposo...