Posty

Duchowa higiena umysłu i serca

Obraz
  Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha ! (Mt 13, 1-9) Obraz Siewcy bardzo dobrze nawiązuje do praktyki medytacji monologicznej, w której pozwalamy, aby słowo, które powtarzamy w rytmie oddechu było nieustannie zasiewane w naszych sercach. Jezus jest hojnym Siewcą – nie wybiera terenu, lecz  rzuca ziarno słowa na każdą ...

Jezus objawia Boga przez słowo

Obraz
  W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić». (Mt 11, 25-27) Jezus pragnie, abyśmy uczestniczyli w Jego dziecięcej modlitwie do Ojca. Chodzi o modlitwę prostą i pełną zaufania. To właśnie taką motywacją kierowali się pierwsi nauczyciele modlitwy monologicznej, Modlitwy Jezusowej. Poza prostotą i zaufaniem inną ważną cechą tej modlitwy jest to, że Jezus swoim przykładem zaprasza nas, abyśmy sprowadzili naszą modlitwę do swojego serca. Modlitwa Jezusa jest właśnie modlitwą serca w najczystszej postaci – modlitwą będącą konsekwencją nieustannego zjednoczenia serc Jego i Ojca, zaś więzią, która łączy te serca jest miłość w osobowej postaci, jaką jest Duch Święty. W tym sensie jesteśmy...

Medytacja w rytmie życiodajnego oddechu

Obraz
  Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie». (Mt 10, 1-7) Ewangelia zaprasza nas, abyśmy w świetle Słowa Bożego przemodlili swoje powołanie. Każda medytacja którą praktykujemy zarówno we wspólnocie jak i indywidualnie stawia nas pośród uczniów Jezusa. A jak wielokrotnie już mówiliśmy domeną ucznia, podobnie jak i domeną człowieka wiary jest słuchanie. „Słu...

Dobrze jest się rozczarować...

Obraz
  Gdy Jezus ukazał się swoim uczniom i spożył z nimi śniadanie, rzekł do Szymona Piotra: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?” Odpowiedział Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego: „Paś baranki moje”. I powtórnie powiedział do niego: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?” Odparł Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego: „Paś owce moje”. Powiedział mu po raz trzeci: „Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?” Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: „Czy kochasz Mnie?” I rzekł do Niego: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego Jezus: „Paś owce moje. Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz”. To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: „Pójdź za Mną!”  (J 21, 15-19) Dzisiejsza Ewan...

Niedosyt medytacji

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. A więc: poznacie ich po ich owocach» . (Mt 7, 15-20) Ta Ewangelia wydaje się nader aktualna w dzisiejszych czasach pluralizmu, w jakich żyjemy. Jezus broniąc proroków obcych, którzy nie należą do Jego uczniów, przy okazji czego wypowiedział słynne zdanie: "Kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami" (Łk 9,50; Mk 9,43), zarazem ostrzega nas przed prorokami fałszywymi. Chrystus odsłania w ten sposób różnicę między pluralizmem autentycznym i nieautentycznym. Pluralizm autentyczny wynika z wiary, że wszyscy ludzie...

Twórcza cisza

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. (Mt 6, 1-6. 16-18) Ewangelia przewidziana na dziś jest nieco dłuższa, ale ja wybrałem fragment, który bezpośrednio dotyczy naszej praktyki a więc modlitwy. Jezus uczący modlitwy jest praktyczny, podobnie jak Bóg, który stopniowo ukazuje nam prawdy o Nim i o nas. Gdyby Bóg się nie odsłonił przed człowiekiem, zarówno wiara, jak i teologia byłaby jedynie niej lub bardziej trafnym rozprawianiem o wytworach naszych wyobrażeń ...

Gdy przychodzimy na medytację ze świata naszej codzienności...

Obraz
  Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim». (Mt 5, 17-19) Medytacja to za każdym razem możliwość zbliżenia się do Jezusa, który formuje nas – swoich uczniów – przez swoje słowo. W medytacji siadamy tak jak kiedyś apostołowie obok Jezusa, aby Go słuchać. Dzisiaj mówi o przestrzegania i zachowaniu Bożego Prawa wyrażonego w Słowie Bożym. To ważne przypomnienie dla współczesnego człowieka, który ma pokusę kształtowania prawa i życia tak jakby Boga nie było. W tym kontekście tak bardzo znamienne są słowa papieża, który był świadkiem rod...