Posty

Mechaniczne serce

Obraz
  W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: «Podnieś się na środek!» A do nich powiedział: «Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić? » Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: «Wyciągnij rękę!» Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa. A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić. (Mk 3, 1-6) Zwróćmy uwagę na Jezusa śledzonego złymi, podejrzliwymi spojrzeniami. Bywa i tak, że podobne spojrzenie niejednokrotnie padało na praktykujących medytację monologiczną, gdyż niektórzy podejrzliwi chcieli widzieć w tej praktyce modlitwy jakieś „niezdrowe” wpływy medytacji Wschodu. Tymczasem kiedy spoglądamy na Jezusa łatwo dostrzec, że jest zawsze spokojny i woln...

Zacząć od modlitwy...

Obraz
  Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały. Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają». Lecz On rzekł do nich: «Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem». I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy . (Mk 1, 29-39) „Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pu...

TERAZ...

Obraz
  Gdy Mędrcy odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: „Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić”. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: „Z Egiptu wezwałem Syna mego”. Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: „Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma”. (Mt 2, 13-18 ) To ciekawe, że liturgia, która stara się zachować w ciągu roku liturgicznego swoją chronologię w przypadku okresu Bożego Narodzenia jest całkiem niechronologiczna. Drugiego dnia ...

BOŻE NARODZENIE 2022

Obraz
  DRODZY MEDYTUJĄCY, ŻYCZĘ WAM, ABY RADOŚĆ BOŻEGO NARODZENIA STAŁA SIĘ WASZYM, UDZIAŁEM I BYŁA SILNIEJSZA NIŻ WSZELKIE CODZIENNE TROSKI. NIECH MARYJA I JÓZEF UCZĄ NAS MEDYTACYJNEGO WPATRYWANIA SIĘ W JEZUSA W CODZIENNYM ŻYCIU A PRZEZ TO UCZENIA SIĘ WIARY, UTWIERDZANIA SIĘ W NADZIEI I ROZPALANIA PŁOMIENIA MIŁOŚCI W NASZYCH SERCACH. DZIĘKUJĘ ŻE JESTEŚCIE! Z MODLITWĄ   

Prostota czcicieli Boga

Obraz
  W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana». (Łk 1, 39-45) Spotkanie Elżbiety i Maryi to spotkanie wiary Maryi z wiarą Elżbiety. Zresztą w ogóle spotkania z postaciami związanymi z Adwentem to piękna lekcja pokory i wiary dla nas. Dzisiejsza Ewangelia przywołuje też słowa modlitwy maryjnej, z którą wielu z nas jest osobiście związanych: „Ave Maria” (Zdrowaś Maryjo). Różaniec – można śmiało powiedzie...

Błogosławiony, kto we Mnie nie zwątpi

Obraz
  Jan przywołał do siebie dwóch spośród swoich uczniów i posłał ich do Jezusa z zapytaniem: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?” Gdy ludzie ci zjawili się u Jezusa, rzekli: „Jan Chrzciciel przysyła nas do Ciebie z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać? „W tym właśnie czasie wielu uzdrowił z chorób, dolegliwości i uwolnił od złych duchów; oraz wielu niewidomych obdarzył wzrokiem. Odpowiedział im więc: „Idźcie i donieście Janowi to, coście widzieli i słyszeli: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi”  (Łk 7,18-23). W życiu są różne momenty. Bywają takie, kiedy wydaje się, że wszystko burzy się i przemija. W takich sytuacjach trudniej niż w chwilach pomyślności uwierzyć nam, że Jezus jest wiernym towarzyszem naszej ...

Odpocząć w Bożej obecności

Obraz
  W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie . (Mt 11,28-30) Jezus zostawia nam w dzisiejszej Ewangelii słowa, które są obietnicą i pocieszeniem na nasze troski i obciążenia. „Przyjdźcie do mnie wszyscy...”. „Wszyscy”… . Możemy do Jezusa przyjść wszyscy. On nie robi wyjątków. Nie wybiera sobie tych, którym pragnie ulżyć. Jezus domaga się tylko jednego, aby nasze serce było pokorne, bo tylko wtedy może nam udzielić w pełni swojej łaski. Ponadto – jak słyszymy – Jezus chce, abyśmy do Niego przychodzili, takimi jakimi jesteśmy. Z naszym życiem, z całą naszą biedą, z trudnościami. Na przekór temu, co najbardziej przeszkadza nam przychodzić do Niego. Chce abyśmy odpoczęli w Jego obecności. Czy spoglądamy na codzienną m...