Posty

Zrozumieć Słowo

Obraz
  Potem przyszli do Niego saduceusze, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat i pozostawi żonę, a nie zostawi dziecka, niech jego brat weźmie ją za żonę i wzbudzi potomstwo swemu bratu. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umierając, nie zostawił potomstwa. Drugi ją wziął i też umarł bez potomstwa, tak samo trzeci. I siedmiu ich nie zostawiło potomstwa. W końcu po wszystkich umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc, gdy powstaną, którego z nich będzie żoną? Bo siedmiu miało ją za żonę. Jezus im rzekł: Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie. Co zaś dotyczy umarłych, że zmartwychwstaną, czyż nie czytaliście w księdze Mojżesza, tam gdzie mowa “O krzaku”, jak Bóg powiedział do niego: Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakub...

Nawiedzenie bez pośpiechu

Obraz
  Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana». (Łk 1, 39-56) W dzisiejszym komentarzu będącym wprowadzeniem do naszej medytacji chciałbym zwrócić uwagę na cztery elementy zaczerpnięte z Ewangelii. Pośpiech. Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry. Pośpiech nie jest dl nas doświadczeniem obcym. Dziś ciągle narzekamy na tępo życia, na presję terminów, obowiązków, które zmuszają nas do pośpiechu. Maryja także się spie...

Czy jesteśmy podobni?

Obraz
  Z Ewangelii według Świętego Jana W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: «Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się wypełniło Pismo. Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie». (J 17, 11b-19) Przeżywamy dziś wspomnienie Matki Bożej Wspomożycielki...

Najważniejsze jest to, co możemy dać za darmo

Obraz
  Z Ewangelii według Świętego Jana Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi». (J 16, 12-15) Pisząc dzisiejszy komentarz do medytacji miałem dubium wyboru między tekstem Ewangelii a Dziejami Apostolskimi, gdzie św. Paweł podczas przemówienia na Aeropagu wypowiada jedno fenomenalne zdanie, które dla mnie jest nie tyle teorią, co praktyką tego, co nazywamy modlitwą nieustanną: „Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. W Nim bowiem żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” [Dz 17, 27-28]. Żyć tą świadomością Bożej obecności i przenikania wszystkiego Jego obecnością to właściwie recepta na dobrze przeż...

Medytacja nie czyni świata idealnym, ale z pewnością trochę lepszym

Obraz
  Z Ewangelii według Świętego Jana Jezus powiedział do swoich uczniów: «Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeżeli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Potem ją zbierają i wrzucają w ogień, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi u...

Boski taniec

Obraz
  Z Ewangelii według Świętego Jana Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. (J 19, 25-27) Ta perykopa ewangeliczna wydaje się być jednym z najpiękniejszych obrazów medytacji monologicznej. Maryja i Jan trwają zapatrzeni w Jezusa i zasłuchani w Słowo. Tyle wystarczy. Medytacja wymaga bowiem od nas bycia tu i teraz z sercem zwróconym ku Jezusowi – Mistrzowi i przewodnikowi w naszej wierze. Wierzymy, że Jezus jest Synem Bożym w sposób doskonały. Stanowi zatem dla nas przykład przeżywania naszego dziecięctwa Bożego. Jezus pozostaje w całkowitym zjednoczeniu z Ojcem, to znaczy, że jest z Nim w nieustannym dialogu miłości: „Jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie” (J 14, 10). To także metafora modlitwy nieustannej, do której zac...

Inny świat

Obraz
  Jezus powiedział do ludu: «Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby czynić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. Jest wolą Tego, który Mnie posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym». [J 6, 35-40] Jezus dzisiejszym słowem  kolejny raz dodaje odwagi tym, którzy Go słuchają i na nowo wzywa ich do zaufania Jemu i Ojcu. Od nowa przypomina im, że życie na ziemi to nie wszystko. Nadejdzie dzień ostateczny, a po tym nastąpi życie wieczne, ze względu na które w Niego wierzą. Myśląc o tych słowach Je...