40 dni do...

 Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.

Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie». (Mt 6, 1-6. 16-18)

Oto słowo Boże.

Na mocy chrztu świętego staliśmy się członkami wspólnoty Kościoła. Wspólnoty, której jednym z celów jest iść nieustannie droga nawrócenia, drogą przemiany i do tego celu będzie chciała pociągać wszystkich członków tej wspólnoty, dając im konkretne narzędzia realizacji tego celu.

Z pozoru post, modlitwa i jałmużna wydają się być zewnętrznymi środkami, ale każdy, kto doświadczył ich skuteczności, wie że maja moc – o ile będą potraktowane na serio -  prowadzić do wewnętrznej przemiany; do radykalnej wewnętrznej odnowy zwanej nawróceniem.

Jesteśmy dziś zaproszeni, ale też uzdolnienie przez działająca w nas łaskę do tego, aby podjąć post – to znaczy postawić granice swej zmysłowości.

Dalej jesteśmy dziś zaproszeni, ale też uzdolnieni przez działającego w nas Ducha do tego, aby podjąć podjąć modlitwę – wejść do izdebki swego serca i odnowić oraz pogłębić intymną więź z Bogiem.

Jesteś wreszcie zaproszeni do jałmużny – spojrzenia poza czubek własnego nosa, do dostrzeżenia potrzebujących bliźnich, tak aby sprawdzić czy i jak działa nasza miłość.

Te dzisiejsze propozycje stawiają nam retoryczne pytanie: Jak żyjesz? Jak kochasz? Jak wierzysz?  Jak odnosisz się do drugiego człowieka? Jak traktujesz siebie? Słowem: jakim jesteś człowiekiem?

Nie można wejść na drogę nawrócenia, nie stawiając sobie tych pytań.

I wreszcie pytanie najważniejsze: Czy chcesz to wszystko robić jeszcze lepiej? Nie dlatego, żeby karmić swoją próżność i nie dlatego, żeby się ludziom pokazać, ale własnej dlatego, żeby lepiej i głębiej żyć i aby się Bogu podobać, który widzi w ukryciu.

„Post, modlitwa i jałmużna – jak pisał Thomas Merton – to nie tylko zestaw nakazów czy zakazów, ale to prawdziwa droga ku wolności serca.” [Przetrwanie czy proroctwo? Listy Thomasa Mertona i Jeana Leclercqa]

Nie szukajmy zatem idealnego komentarza do dzisiejszej Ewangelii. Raczej pytajmy samych siebie: Jakim komentarzem do Ewangelii jest nasze życie?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Posłani - powołani

Boża sprawiedliwość czyli miłosierdzie

Podążać Jego drogą i z Nim