Dobre owoce
Z Ewangelii według św. Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach.
Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców.
Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach. (Mt 7, 15-20).
Jezus daje nam dziś ważną wskazówkę: możemy poznać drugiego człowieka po owocach jego działań. Wydaje się to proste, ale takie nie jest. Dlaczego? Bo na owoce czasem trzeba poczekać, dać drugiemu człowiekowi przestrzeń. To znaczy dać szansę jemu, żeby te owoce mogły się zrodzić i sobie, by te owoce dostrzec.
A taka postawa wymaga od nas zaniechania pochopnych ocen i sądów o drugich. Czasem po prostu za dużo mówimy. Czasem jesteśmy zbyt skupieni na sobie, na swoich potrzebach i oczekiwaniach i przez ich pryzmat oceniamy innych. Jeśli chcemy poznać drugiego człowieka, to musimy się umieć wyzbyć tych postaw i być cierpliwymi, by owoce jego życia mogły się ukazać.
Jezus uczy nas, że poznanie człowieka dokonuje się nie tyle po tym, co mówi, ale po postawie i zachowaniu, czyli po czynach. Słowa mają to do siebie, że pięknie mogą brzmieć dla ucha, ale jest to tylko chwila ulotna. Prawdziwe jest to, co trwałe.
Jezus widział, że jest wokół niego mnóstwo proroków, którzy urzekali tłumy swoimi słowami. Ich postawa jednak odbiegała dalece od tego co głosili. Niezgodność słów z czynami była na tyle rażąca, że Jezus ostrzegał przed fałszywymi prorokami. Jednocześnie własnym przykładem życia dawał świadectwo tego co głosi swoim słowem.
W praktyce medytacji pozwalamy by Jego słowa poruszały nasze serca i dusze, by były motorem naszego postępowania…
Pytajmy zatem najpierw siebie, czy owoce mojego życia, mojej duchowej praktyki są tymi, które wydają o mnie dobre świadectwo w codzienności?

Komentarze
Prześlij komentarz